- Jestem od kilkunastu lat na emeryturze, moja emerytura nie jest może tak wysoka jak bym sobie tego życzył, ale wystarcza mi na w miarę normalne życie. Ale to moja emerytura, bowiem wiem, że inni emeryci mają o wiele mniejsze świadczenia i nie mają tak naprawdę z czego żyć. Jakie będą mieli emerytury ludzie, którzy dopiero zaczęli składać na funduszach emerytalnych tego tak naprawdę nikt nie wie – stwierdził jeden z emerytów.
Trzeba sobie jasno powiedzieć, że ofe są źle zarządzane i tylko cierpliwości naszego premiera zawdzięczają, że jeszcze nie zostały zlikwidowane. O najlepszy fundusz emerytalny jest teraz tak trudno jak o najlepszy dla kredytobiorcy kredyt. Minister Jolanta Fedak miała na temat ofe swoje własne zdanie i jak zapewne pamiętamy od dawna przedstawiała swój projekt zabrania ofe 4% ze składki jaka była przekazywana na konta ofe – rząd poszedł jeszcze dalej i zabrał 5%. Potem minister Fedak poszła jeszcze dalej i zaproponowała, żeby nasze oszczędności z ofe na pięć dziesięć lat przed przejściem na emeryturę przenieść do ofe. Był to z pewnością bardzo kontrowersyjny projekt, tylko czy równie nie był kontrowersyjny projekt z zabraniem składki ofe? Skoro pierwsze emerytury wypłacone przez ofe w przeważającej większości nie przekroczyły nawet 100 złotych to jaki może być najlepszy fundusz emerytalny – ofe czy zus? Ponoć projekt ten popierał nawet minister finansów Jacek Rostowski, a przeciwny był minister Michał Boni, który wolałby, żeby fundusze emerytalne były nadal No i są i właśnie bilans ich za 2011 rok jest ujemny. W 2011 roku pod kreska znalazło się 2/3 funduszy inwestycyjnych i większość funduszy emerytalnych. Nic nie wskazuje na to, że 2012 rok będzie lepszy.
- Nie wiem już co myśleć o ofe, ZUS oraz innych pomysłach na wyższe emerytury. Wprawdzie dla mnie jest to jeszcze dość odległy czas, ale martwi mnie moja emerytura jaka kiedyś będę pobierał. Jeżeli oczywiście sprawdzą się prognozy naszych analityków finansowych – stwierdził jeden minister przyszłych emerytów.
Pomysł minister Fedak skrytykował swego czasu także premier Tusk. Przypomnijmy, iż wcześnie premier krytykował także zmniejszenie składki do ofe. Z kolei minister Fedak ripostowała, że skoro reformowanie systemu emerytalnego idzie jak po grudzie, to jej zdaniem powinno się dążyć do ustalenie sposobu wypłaty emerytur z nowego systemu. I jej pomysł właśnie tego dotyczył. Minister Fedak stwierdziła też, że ofe nie są przygotowane do wypłaty emerytur i tylko zus może to zrobić i to zus w chwili obecnej to najlepszy fundusz emerytalny. Jaki będzie finał tej dyskusji trudno przewidzieć, bowiem minister Fedak już nie ma w rządzie. Oby nie stracili na tym jak zwykle przyszli emeryci. Tymczasem ponoć przeciętna emerytura w Polsce wynosi prawie 1 700 złotych. W związku z tym aż ciśnie się na usta pytanie ilu jest takich w Polsce emerytów? Najczęściej nasze świadczenia są – zdaniem emerytów – za duże żeby umrzeć i za małe żeby żyć. A 30-40 złotych z ostatniej rewaloryzacji? No cóż też się przyda. Skoro jednak nie ZUS to może emerytury ofe, czyli otwartych funduszy emerytalnych pozwolą godnie żyć polskim emerytrom? Niestety nie pozwolą, ponieważ jak wynika z ostatnich wyliczeń emerytury ofe są zdecydowanie niższe niż zusowskie.
Place your comment
You must be logged in to post a comment.